Troche historii:
17 sierpnia 2006 to pamietny dzien kiedy to konczyl sie czas zgloszen na DCDC w Warszawie a Łukasz postanowil ze jednak wystartuje i namowil tez Sylwie... trzeba bylo tylko szybko wymyslic nazwe co wbrew pozorom nie bylo takie proste... (a przeciez glupio by bylo nie miec nic wpisane w rubryce 'klub' ;)). Propozycji bylo wiele ale ostatecznie wybrana zostala wspaniala nazwa DiscKillers zreszta bardzo trafna jak sie potem okazalo... Przed zawodami do klubu zdazyla sie jeszcze dolaczyc Ela z Happy i tak zadebiutowalismy na zawodach w powsinie w trzyosobowym skladzie...
Klub szybko powiekszyl sie o nowych czlonkow wiec trzeba bylo pomyslec o regularnych treningach... Pierwsze oficjalne zaczely sie w pazdzierniku... jednak pogoda stopniowo coraz bardziej przeszkadzala w rzucaniu i ostatecznie zakonczylismy pierwszy sezon naszej dzialanosci 28 grudnia 2006 - klubowymi pseudo zawodami w dartbee... ;]

O klubie:
W porownaniu do innych grup tego typu jestesmy stosunkowo mlodym klubem... zarowno patrzac na date powstania jak i biorac pod uwage srednia wieku klubowiczow... ;) Jako jedni z nielicznych prowadzimy regularne, cotygodniowe treningi na roznych poziomach zaawansowania wedlug przygotowanego wczesniej programu. Wszystkie zajecia sa bezplatne. Do udzialu w treningach zapraszamy wszystkich ktorzy tylko maja chec i zapal do nauki. Twoj pies wcale nie musi byc borderem aby osiagac sukcesy w tym sporcie... ;) Wystarczy ze chetnie aportuje i lubi zabawe. Przed rozpoczeciem treningu powinien miec jednak opanowane podstawy posluszenstwa. Jako klub kladziemy glowny nacisk na najbardziej widowiskowa konkurencje dogfrisbee jaka jest freestyle. Nie znaczy to jednak ze nie nauczysz sie u nas daleko rzucac... Bardzo wazny jest minidistance ktory nalezy miec rownie dobrze przygotowany jak uklad.
Zacznij rzucac juz dzis a przyczynisz sie do popularyzacji tego wspanialego sportu w Polsce!
Zapraszamy!